Ten weekend zaliczam do najlepszych pod słońcem!!!
Trzy dniowe rekolekcje OAZowe!
Ahh co za atmosfera ..
Pewnie jak to czytasz pomyślisz: hahhaha OAZA?? to pewnie jest jakaś zakonnica! hahha .
Otóż nie, bo oprócz tego wszystkiego co na spotkaniach i kościele poczułam wspólnotę. Zintegrowałam się z ludźmi z którymi wcześniej bym nie myślała - stworzyła się wielka rodzinka kochająca to samo! Oczywiście mówię o Pamiętnikach, 1D oraz Majonezie [Conor M.]. Dziękuję wam wszystkim za niezapomniane chwile. Kocham Was!
A po wszystkim " wzeszło słońce i nastała szara rzeczywistość" :(
i szkoła ... RRRRrrr...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz